Menu

Recenzowane

przez Jubego

Narodziny gwiazdy

juby.boxoffice

PROSTO Z KINA:

A Star Is Born

Narodziny gwiazdy  ★★★★★

tytuł oryginalny: A Star Is Born / rok produkcji: 2018 / gatunek: dramat / dystrybutor: Warner Bros. / czas trwania: 136 minut / reżyseria: Bradley Cooper / występują: Lady Gaga, Bradley Cooper, Sam Elliott

Tell me something girl…
Are you happy in this modern world?
Or do you need more?
Is there something else you’re searching for?

I’m falling. . .

Po ogromnej obsuwie polskiej premiery (i dodatkowym tygodniu zwłoki z powodów osobistych), nareszcie udało mi się obejrzeć nową wersję Narodzin gwiazdy. Przed seansem miałem pewne obawy, bo sporo moich znajomych zdążyło obejrzeć już ten film i duża część opinii sugerowała przeceniany, ckliwy dramat, zrealizowany wyłącznie pod odebranie kilku tegorocznych nagród. Nie tak go odebrałem, a moje ogromne oczekiwania po znakomitych zwiastunach zostały zaspokojone w stu procentach. Reżyserski debiut Bradleya Coopera właśnie wskoczył do czołówki moich ulubionych filmów bieżącego roku.

Żeby niepotrzebnie nie rozwlekać, od razu napiszę, że przy scenie koncertu, na którym Jackson i Anne po raz pierwszy śpiewają "Shallow" dostałem tachykardii. Kiedy Anne samodzielnie śpiewała bis na jednym z kolejnych koncertów, również. Gdy Bradley Cooper złamał się przepraszając swoją ukochaną, lub gdy wysiadał z auta brata, pękło mi serce. Znakomita, naprawdę fenomenalna rola, którą uzupełniają również wspaniali: Sam Elliott (ileż emocji potrafił przekazać tylko jednym spojrzeniem) i zaskakująco dobra - bo to debiut - Lady Gaga.

A Star Is Born to koncertowo zagrany i zaśpiewany dramat muzyczny, kipiący emocjami. Być może w drugiej połowie, gdzieniegdzie gubi rytm, a pod koniec staje się aż nazbyt oczywistym / przewidywalnym szantażem emocjonalnym, ale za to jakim skutecznym. Jeśli dzień po seansie wciąż myślę o jakimś filmie i podśpiewuję sobie piosenki z jego soundtracku, to wiem, że właśnie obejrzałem coś niezwykłego. Taka właśnie jest historia miłosna Anne i Jacksona - niezwykła, pełna uroku, wzorowo przedstawiona. Wracam do słuchania "Shallow".

© Recenzowane
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci